Wyciągasz rower z piwnicy po zimie albo w połowie trasy czujesz, że tylne koło dziwnie „pływa”. Pompki przy sobie nie masz. Co teraz? Na szczęście miejsc, gdzie napompować rower, jest coraz więcej, a w wielu z nich zrobisz to za darmo.
1. Publiczna stacja naprawy lub pompowania rowerów
To najwygodniejsza opcja. Samoobsługowe stacje znajdziesz przy trasach rowerowych, na skwerach, obok dworców i między blokami. Mają pompkę przykręconą na stałe, a często też narzędzia do drobnych napraw. Nie płacisz, nie czekasz na otwarcie i nikogo nie musisz prosić o pomoc.
Sami produkujemy takie stacje i widzimy, gdzie najbardziej się przydają. Nasze stacje Toolbox stoją między innymi w Rawie Mazowieckiej, gdzie miasto kupiło 4 stacje naprawy z budżetu obywatelskiego, w gminie Gaszowice i na Górze Żar w Międzybrodziu Żywieckim, gdzie po długim podjeździe przydaje się każde narzędzie.
Dobra stacyjna pompka nie wymaga żadnych przejściówek. Na przykład w Toolbox Pump jedna końcówka obsłuży wentyl szosowy, samochodowy i ten ze starszych rowerów miejskich, a pompka daje do 10 bar. Jeśli korzystasz z takiej stacji pierwszy raz, zajrzyj do poradnika jak korzystać z pompki w stacji rowerowej.
2. Stacja paliw
Na wielu stacjach paliw jest kompresor do pompowania kół samochodowych. Da się nim napompować rower, ale trzeba uważać.
Końcówka kompresora pasuje tylko do wentyla samochodowego (Schrader, AV). Do cienkiego wentyla Presta albo do Dunlopa potrzebujesz przejściówki, która kosztuje kilka złotych i warto ją mieć w plecaku.
Kompresor tłoczy powietrze bardzo szybko. Rowerowa dętka ma dużo mniejszą objętość niż samochodowa opona, więc kilka sekund za długo i może pęknąć. Pompuj krótkimi seriami i sprawdzaj oponę ręką. Z ręczną pompką rowerową takiego ryzyka praktycznie nie ma, bo każdy ruch tłoka dodaje tylko trochę powietrza. Dlatego jeśli w okolicy jest stacja rowerowa, lepiej podjechać właśnie tam.
3. Serwis rowerowy
W serwisie zwykle bez problemu dopompują Ci koło, często za darmo albo za symboliczną kwotę. Plus jest taki, że mechanik od razu oceni, czy opona po prostu zeszła, czy coś ją przebiło. Minus: serwisy mają godziny otwarcia, a w sezonie bywają mocno oblężone.
4. Sklep sportowy lub rowerowy
Sklepy rowerowe i duże sklepy sportowe z działem rowerowym zwykle mają pompkę na zapleczu albo przy stanowisku serwisowym. Warto zapytać, często obsługa pomoże, nawet jeśli nic nie kupujesz. To dobre rozwiązanie w centrum miasta, gdy najbliższa stacja jest daleko.
5. Własna pompka w bagażu
Mała pompka ręczna mieści się w torbie pod siodłem albo w kieszeni koszulki. Nie dopompujesz nią koła tak łatwo jak stacyjną pompką z dużym tłokiem, ale wystarczy, żeby bezpiecznie dojechać do najbliższej stacji lub serwisu. Na dłuższe trasy dobrze mieć ją zawsze przy sobie.
Jak szybko znaleźć najbliższą stację?
Najprostszy sposób to wpisać w mapach Google „stacja naprawy rowerów” albo „pompka rowerowa”. Wiele stacji jest tam oznaczonych, często ze zdjęciami. Warto też zajrzeć na stronę swojego miasta lub gminy, bo urzędy często publikują mapy infrastruktury rowerowej razem z lokalizacją stacji. Część stacji jest również zaznaczona w aplikacjach do planowania tras rowerowych.
Koło znowu jest miękkie?
Jeśli opona traci powietrze po kilku godzinach albo dniach, samo pompowanie nie pomoże. Najpewniej dętka jest przebita albo nieszczelny jest wentyl. W takiej sytuacji przyda się nasz poradnik jak samodzielnie naprawić przebitą dętkę. Łyżki do opon i pompkę znajdziesz w większości stacji naprawy, więc z dętką uporasz się na miejscu.
W Twojej okolicy brakuje miejsca do pompowania?
Montaż takiej stacji to mniej zachodu, niż wiele osób zakłada. Pompka działa ręcznie, więc nie trzeba doprowadzać prądu. Potrzebne jest tylko twarde podłoże, najlepiej betonowe, do którego stację przykręca się kotwami.
Najczęściej stacje kupują trzy rodzaje miejsc:
- gminy i miasta, które coraz częściej finansują je z budżetu obywatelskiego, bo mieszkańcy sami o nie proszą,
- firmy, dla których stacja przy parkingu rowerowym to drobny, ale widoczny benefit dla pracowników, o czym piszemy szerzej we wpisie o stacji naprawy rowerów w firmie,
- osiedla i wspólnoty, gdzie mieszkańcy trzymają rowery w piwnicach i komórkach.
Jeśli potrzebujesz samej pompki, wystarczy Toolbox Pump w cenie od 1490 zł netto. Jeśli chcesz, żeby rowerzysta mógł też sprawdzić ciśnienie i dokręcić coś na miejscu, lepszy będzie Toolbox Pump Pro, który ma wskaźnik ciśnienia i podstawowe klucze, w cenie od 2200 zł netto. Oba modele i warianty wykończenia znajdziesz w kategorii stacje do pompowania rowerów.





